statystyka
Katalog Dobrych Stron DI
Blog > Komentarze do wpisu
Daniel Bloom & Leszek Możdżer - "Tulipany" (OST)

bloom & mozdzer okladkaJak już obiecałem w poprzednim wpisie dzisiaj będzie o soundtracku do "Tulipanów" Jacka Borcucha. Autorami ścieżki dźwiękowej są: mój ulubiony kompozytor i pianista jazzowy - Leszek Możdżer oraz Daniel Bloom, postać utalentowana aczkolwiek mniej znana szerokiej publiczności. Ich dziełem stała się ścieżka dźwiękowa, której mogą pozazdrościć najbardziej kasowe produkcje kinowe.

Sountrack do "Tulipanów" to niespełna 40 minut muzyki składające się na 13 utworów. Dwa z nich to swoiste "Intro (Dialog w łóżku)" i "Outro (Dialog w łóżku)" czyli dialog między Janem Nowickim a Małgorzatą Braunek podzielony na dwie, nieregularne częsci z czego wspomniane "Outro" uzupełnia "Intro" (ale zamotałem:-P). Kiedy pisałem o "Tulipanach" zwróciłem uwagę na długie ujęcia, melancholijne klimaty, które bez muzyki Blooma&Możdżera nie miałyby takiej wartości. Wśód utworów można znaleźć kompozycje fortepianowe z deliktną perkusją jak tytułowe "Tulipany" i "To bedzie twój strach" czy też produkcje bardziej rozbudowane, z eterycznym wokalem "My On The Highway" i "Choć coś Ci pokażę". W utworze "Zawsze będziesz sam" można pojawia się saksofon a w "Ludzie sobie zyją" uwidocznione są specyficzne syntezatorowe efekty. Specyficzna jest również atmosfera wszystkich utworów jako całości, która powinna udzielić się każdemu czy to przy oglądaniu filmu czy przy słuchaniu ścieżki;-)

Soundtracki to jedna z ciekawszych stron muzyki. Co prawda niektóre z nich męczą niemiłosiernie i denerwują słuchacza podczas filmu ale na szczęście większość z nich to naprawdę dobre wydawnictwa. Nie sztuką jest nakręcić film, sztuką jest go muzycznie zilustrować, tak aby zapadł w pamięci. Danielowi Bloomowi i Leszkowi Możdżerowi to się udało. 9/10;-) 

PS. Ostatnio obaj panowie pracowali nad najnowszą płytą Ani Dąbrowskiej pod tytułem "W spodniach czy w sukience". Wiele akordów, sekwencji pochodzi ze ścieżki dźwiękowej do "Tulipanów";-)

niedziela, 05 października 2008, pan-audytor

Polecane wpisy