statystyka
Katalog Dobrych Stron DI
Blog > Komentarze do wpisu
Muzyka ciszy

W środę chyba trochę się pośpieszyłem z pisaniem o tym, że jesteśmy RAZEM w tym okresie. Pochówek prezydenta, a szczególnie miejsce pochówku to temat każdego newsa. Niestety muszę się zgodzić ze wszystkimi krytycznymi uwagami wobec tego pomysłu. Wawel to nie jest dobre miejsce pochówku dla ludzi pochodzących z naszych czasów. Nie wiem u kogo w głowie narodził się ten pomysł, z tego co słyszałem/czytałem – trudno znaleźć 'winnego' ale podejrzewam, że była to myśl kard. Dziwisza (choć ten ową ‘winę’ zrzuca na rodzinę). Mam jedynie nadzieję, że nie był to pomysł złośliwy…

Ale nie o tym dzisiaj chciałem.

Do tego wpisu po trosze zachęcił mnie Bartek Chaciński piszący na swoim blogu o płycie na właśnie takie, smutne dni. Jest jeszcze kilka albumów, które świetnie pasują do panującej atmosfery. Oczywiście pominąłem pół dyskografii Radiohead oraz Portishead gdyż te nazwy są po prosu oczywiste.

Oto moja kolekcja 4-płytowa kolekcja nazwana luźno 'Muzyką ciszy':

Aga Zaryan – "Umiera Piękno" – jeden z najintensywniejszych albumów jakie miałem okazję słyszeć w ostatnich latach. Zwykle powraca do mojego odtwarzacza w okolicach 1 sierpnia czyli w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego i to właśnie na tą okazję został nagrany ten oto album. Teksty napisali sami powstańcy, a zinterpretowała je Aga Zaryan. Całość jest przesycona ambitnym, ale nie męczącym jazzem, pełnym pięknych emocji, które wzruszą nie jednego słuchacza.

Swoją drogą pamiętam jak 2 lata temu słuchałem jej koncertu w Trójce, dokładnie w ‘godzinę W’. Dwa dni później TVP wyemitowała jej inny koncert z tymi piosenkami dopiero po 1ej w nocy… Ach ta ‘misja’ Publicznej…

Aga Zaryan - "Miłość (repryza)"

Ania Dąbrowska"Ania Movie" – nie, Ania nie mówi, ale pięknie śpiewa. Świetne, jazzujące aranżacje takich filmowych klasyków jak "Bang Bang" czy "Suicide Is Painless" pozwalają choć na moment oderwać się od rzeczywistości. Widać, że Ania wydoroślała, że nadal ma pomysł na swoją twórczość i że nie pozwala zepsuć tej otoczki świetnej piosenkarki, którą przez lata budowała. Przyznam, że jestem ogromnie zaskoczony pięknem tego albumu, jego budową, urozmaiconym brzmieniem. To co udało się stworzyć nie jest jakimś tam marnym coverowaniem wielkich przebojów, a tworzeniem czegoś zupełnie nowego, w znacznym stopniu autonomicznego. "Ania Movie" to nowość na rynku. Miałem o niej napisać w zupełnie odrębnym wpisie ale okoliczności, w których mam okazję wsłuchiwać się w ten fantastyczny album uległy zmianie.

PS. Kilkuminutowe intro do "Silent Sight" położyło mnie na łopatki.

Ania - "Silent Sight"

Daniel Bloom & Leszek Możdżer Trio – "Tulipany" - chyba najbardziej pogodny album w tym zestawieniu. Świetny film, piękna muzyka. Mimo, że album to porcja bardzo pozytywnych emocji to i tak idealnie pasuje do refleksji, przemyśleń przy kieliszku dobrego, czerwonego wina. Moją pełną recenzję tego albumy znajdziecie pod tym adresem.

Daniel Bloom - "Me on the highway"

Anna Maria Jopek – "Jo & Co" – w październiku stuknął dwa lata od premiery ale to wcale nie przeszkadza temu pięknemu albumowi. Anna Maria Jopek to zdecydowanie najpiękniejszy polski głos jazzowy. Na płycie koncertowej wydanej pod patronatem BMW Jazz Club znalazły się największe przeboje artystki nagrane w towarzystwie zagranicznych muzyków, z którymi do kilku lat współpracuje. Po prostu piękne.

Anna Maria Jopek - "Zrób, co możesz"

Mimo wszystko życzę wam miłego słuchania w tych smutnych dniach.

sobota, 17 kwietnia 2010, pan-audytor

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: opolanka 222, 80.51.37.*
2010/04/19 13:13:11
no to zle slyszales pomysl byl jarusia kaczynskiego ,a nie dziwisza tyle bebnli ,a ty nie uswiadomiony umarl krol niech zyje krol moge sie zalozyc ,ze kandydatem na prezydenta bedzie nastepny krol jarus tylko ciekawe czy bedzie jeszcze jedna krypta w tak dostojnym miejscu w razie czego
-
Gość: , *.wroclaw.mm.pl
2010/04/24 14:21:54
Wystaję znaczącą Daniel Bloom - "Me on the highway". Jak kopijesz to możesz wybrać szerokość. A, po zatym śmierdzi mnie to piractwem...